Remont to jak wiadomo stały stres. A tu nagle okazuje się że brakuje elementu niezbędnego do montażu przycisku do stelaża to kibelka. Telefon do sklepu, stamtąd do Koła i już dzwonią z Koła że jedzie kurierem i już jest. Wielki szacun za sposób i szybkość rozpatrywania reklamacji :)
Znają powagę sytuacji i branży. Gdyby nie zdążyli to mogłaby być... kupa.
@rozie +1 :)
No w Kole to wiedzą jak się zachować, ale co się dziwić w końcu tu chodziłem do LO :)
Widocznie ktoś tam czy ta tego bloga :P


Komentarze