Kompilatorów C jest dookoła pod dostatkiem, C++ nieco mniej, ale też sporo. Co czyni jeden lepszy od innego?

Prędkość wygenerowanego kodu? Prędkość generowania kodu?

Nie, w dzisiejszych czasach, są to sprawy raczej pomijalne (poza oczywistymi wyjątkami). Są jednak inne, równie ważne cech które należy wziąć pod uwagę przy wyborze kompilatora.

Od kiedy używam gcc - zawsze nieco irytowały mnie komunikaty błędów kompilatora (wynikające z popełnionych przeze mnie błędów składni). Oto jednak nadszedł Clang, który sprawą zajął się na poważnie: niedowiarkom polecam przeczytanie http://blog.llvm.org/2010/04/amazing-feats-of-clang-error-recovery.html. Jak dla mnie bomba, i nie wiem jak wy, ale ja się przesiadam i rozpoczynam cichy lobbing dookoła :)