Robiąc zakupy, zauważyłem że w Kolekcji Klasyki (tak nawiasem mówiąc - świetna seria, mam już z niej siedem tytułów) dostępny jest Prey w cenie 19.90 PLN. Ponieważ od pewnego czasu dostępna jest wersja pod Linuksa, grzechem byłoby przejść obojętnie i nie dokonać zakupu :)

Nie ma jednak róży bez kolców - linuksowy instalator nie za bardzo chce współpracować z wersją z Kolekcji Klasyki. Nie ma jednak takiego problemu którego nie dałoby się rozwiązać.

Na początek: wszystko musimy zrobić przy użyciu terminala. Niestety nie da się tego wyklikać myszką. Jeśli jest to dla Ciebie problem, zwróć się do sprzedawcy ;)

Pierwszy problem leży po stronie instalatora. Jeżeli mamy ustawione polskie ustawienia językowe, nie będzie on działał poprawnie.

Musimy więc, tymczasowo, zmienić te ustawienia. Robimy to następującą komendą:

$ export LANG=C

Teraz teoretycznie powinniśmy (z tego samego terminala) uruchomić instalator. Nie tak szybko! Wersja z Kolekcji Klasyki różni się od ogólnie dostępnej, i instalator jej nie rozpozna. Aby to obejść, musimy zastosować następującą sztuczkę: najpierw zainstalować grę w Windows/WINE, a potem użyć tej zainstalowanej wersji jako źródła dla instalatora linuksowego.

Po zainstalowaniu gry pod WINE (nota bene moglibyśmu już grać, bo Prey pod WINE sprawuje się idealnie. Nie po to jednak Icculus męczył się nad linuksową wersją żebyśmy teraz dali za wygraną), musimy użyć linuksowego instalatora z następującymi parametrami:

$ ./prey-installer-12072008.bin --from-install --media 'sciezka_do_zainstalowanej_gry/base'

U mnie wyglądało to tak:

$ ./prey-installer-12072008.bin --from-install --media '/home/adamk/.wine/drive_c/Program Files/Kolekcja Klasyki/Prey/base'

Po zainstalowaniu gry linuksowym instalatorem, możemy bezpiecznie usunąć wersję pod Windows, nie będzie już potrzebna. Następnie możemy oddać się zabijaniu kosmitów :)