Wprawdzie nie w totka (całe 16 PLN na to poświęciłem), ale zawsze. Wiedźmina - edycję rozszerzoną.
Jakiś czas temu (chyba z miesiąc albo dwa), w Radiu ZET, przy okazji wydania edycji rozszerzonej Wiedźmina, można było ją wygrać. Aby to zrobić, trzeba było wejść na stronę i odpowiedzieć na kilka, całkiem niełatwych, pytań. Niełatwych, bo nawet mimo tego że wielokrotnie przeczytałem cały cykl o Wiedźminie, po kilka szczegółów musiałem zajrzeć do książki (no, ale przynajmniej wiedziałem dokładnie gdzie szukać).
Wypełniłem, wysłałem, zapomniałem. Spore więc było moje zdziwienie, gdy tydzień temu odebrałem z poczty niespodziewaną paczkę - a w niej grę. Na stronie Zetki nawet wyników konkursu już nie było, ale od czego cache Googla - sprawdziłem, to nie pomyłka, widnieję na liście zwycięzców :)
W Wiedźmina jak na razie nie grałem. Pirata wcześniej nie chciałem ściągać, a za komputerowymi RPGami dotąd specjalnie nie przepadałem więc nie kupowałem. Może właśnie ta wygrana to zmieni, ale dopiero za jakiś czas. Jak narazie mam inne zobowiązania (mgr) do wykonania, tak więc postanowiłem sobie że gry nie ruszę dopóki mgr nie zakończę. No, obejrzałem tylko DVD z wywiadami no i muzyki słucham.
P.S. Czy do edycji rozszerzonej potrzeba patcha 1.4? Na opakowaniu jest napisane że są już wszystkie do 1.3 dołączone, a o 1.4 można znaleźć w sieci że są z nim problemy.