Mimo braków gotówki, postanowiłem, przy okazji kumulacji zagrać w totka. Jeśli wygram - solennie obiecuję wesprzeć Joggera :)
Hah dzisiaj czytałem jak emeryci kupowali losy za 200zł, gdzie ich emeryturka to ledwie 1200..
Ostatnio na KopalniWiedzy był taki wpis, że dowiedziono, że biedni ludzie kupują więcej takich losów wierząc, że uda im się coś wygrać...
Ja osobiście od czasu do czasu kupuję takie losy i w sumie teraz też kupiłem jedno losowanko, akurat miałem 2zł w portfelu :P
W naukach o "social networks" istnieje hipoteza że średnio każdy zna każdego przez 6 osób pośrednich (http://en.wikipedia.org/wiki/Six_Degrees_of_Separation). Może więc Lotto to jeden wielki szwindel skoro jak żyję nawet nie słyszałem o milionerze w bliższej lub dalszej okolicy. Lecz niech tam, a kto wie może to będę ja :-D
Mówi się, że komu dane jest być biedny, ten biednym pozostanie... Ale ja średnio wierzę w jakieś nadprzyrodzone siły...
A kto tu mówi o siłach nadprzyrodzonych? Czysty hazard :)
Jak ktoś nie ma na co kasy wydawać, to wierzy w totka ^^ .
W telewyżyn wczoraj mówili o tym, że pewna część kasy, którą TS otrzymuje, idzie do min. sportu i min. kultury, więc tyle dobrego, że Polacy nieświadomie dają im jeszcze więcej kasy :> .
Ja to akurat robię świadomie. A co do braków finansowych: liczę na spory zwrot z inwestycji ;)
Życzę Ci wygranej, a jednocześnie radzę Ci, żebyś nie był aż tak pewien swego, bo się możesz przeliczyć :P .
Dzięki. Co do pewności to brak - ale szczęście trzeba sobie wypracować :)
AdamK: no pewnie, że nie uda Ci się, bo ja zgarnę tą wygraną:D
Mój ojciec kiedyś nieźle wygrał. Aż 10zł ^^ .
No ja tam raz wygrałem 16 zł :D
A za ile są kupony w różnych loteriach? Może i ja bym się skusił - a nuż z kilku złotych zrobi się naście :D ?
Ceny zawsze te same - 1 losowanie, 1 zakład - 2 zł
Aha, to nie zubożałbym aż tak strasznie... Ale z drugiej strony chyba wolę iść na lody - przynajmniej mam pewność, że je dostanę, nie to co kasę z wygranej ;) .
Wiesz, mój wujek zawsze mówi - szczęściu trzeba pomagać :D
Jak to mawiają, loteria to podatek od nieznajomosci matematyki.
A chcecie znać ciekawostkę? Metro wyliczyło, że obstawienie wszystkich kombinacji kosztowałoby ~27mln PLN, także i tak się opłaca coś takiego zrobić. W sumie gorzej bedzie, jak ktoś jeszcze okaże się takim 'szczęściarzem' :D
Ale musiałby kilka miesięcy kreślić zakłady... no chyba że jakoś z pliku ładuje :-D
Na pewno w programie znalazloby sie jedno < zamiast <= i jakas kombinacja zostalaby pominieta - ta wlasciwa ;)
A chcecie znać ciekawostkę? Metro wyliczyło, że obstawienie wszystkich kombinacji kosztowałoby ~27mln PLN, także i tak się opłaca coś takiego zrobić.
Nieprawda, bo nie masz gwarantowanego wygrania tych 35 mln. Jak się trafią jeszcze 2 inne osoby, które akurat "trafią", to stracisz kilkanaście mln...
Asdf: a doczytał co napisałem później ?
Tata mawiał, totolotek cie nie buja przegrasz stówę wygrasz HUJA!


Komentarze