Do zapamiętania: pusta linia na końcu xorg.conf to coś co znacząco redukuje frustrację ;)
Chyba napiszę patcha do xorga ;)
Xorg.conf to zbrodnia, nienawidzę tego konfigurować.
A po co tam pusta linia? Pluje się bez tego?
Swoją drogą spotakałem już trochę programów, które miały wymóg kończenia plików pustym wierszem. Nie wiem czy np. gdzieś nawet mount się mnie czepiał, bo /etc/fstab nie kończył się enterem...
Ja tam wiem, że openSUSE Build Service się pluje, jak plik spec nie ma pustej linii na końcu... Ale, że xorg.conf tak robi to nie wiedziałem.


Komentarze