If an entry on Jogger exists, and there is no comment from Darky, it ain't worth reading.
też nieprawda. Najpierw się czyta notkę, a dopiero później przechodzi się do komentarzy, także tak czy owak się ją przeczyta
:D Ale muszę Cię zmartwić. U mnie nie komentuje wszystkiego jak leci :P
No i widzisz, nie skomentował, więc niewarto czytać tego wpisu.
D**4**rky ;]
Who, the fsck, is „Darky”?


Komentarze