Miałem dziś możliwość przetestowania PulseAudio w dwóch, dość nietypowych aspektach: poprzez sieć oraz pod Windows XP. Wniosek: to działa :)
Uruchomiłem kilka aplikacji pod Linuksem, a dźwięk wydobywał się ze stojącej obok maszyny Windowsowej (powód był prosty - do maszyny windowsowej były podłączone znacznie lepsze głośniki, a ich przełączenie to by była niezła zabawa). Wszystko działało w miarę bez zarzutu, jedynym problemem było przerywanie dźwięku kiedy maszyna Windowsowa dostawała obciążenie, ale dało się to załatwić zwiększając priorytet procesu PulseAudio na tej maszynie.
Ogólne wrażenie: bardzo pozytywne.


Komentarze