Chyba każdy z branży IT, pomyślał kiedyś: jak to fajnie mieć swoje miejsce w sieci. To nawet niewielki problem - stałe IP, stawiamy serwerek i jedziemy. Ewentualnie wykupujemy jakiś hosting. Cóż, te rozwiązania mają jednak wady.
Postawiony serwerek ma tę wadę, że musi gdzieś stać i szumieć, no i mieć odpowiednie łącze, a o to już nie tak łatwo. Hosting zazwyczaj bywa mocno ograniczony. No bo jak coś jest "już od 1pln miesięcznie", to ciężko oczekiwać super jakości.
ROOTNODE.PL założyli ludzie którzy mieli ten sam problem. Poszli po rozum do głowy, znaleźli go i założyli stowarzyszenie. Inaczej rzecz ujmując: społeczność (modne słowo) skupioną wokół wspólnego celu: mieć hosting taki jaki my chcemy, a nie taki jaki nam oferują.
Ponieważ to społeczność kreuje ten hosting, nie gwarantuje sie w nim 99.99% uptime czy innych pierdół które gwarantują inni (a jak nie ma to tylko "przepraszamy"). Za to są usługi których brak gdzie indziej.
Dla miłośników wersjonowania jest CVS i SVN. Dla miłośników WEB 2.0 ;) jest PHP4, PHP5, PHP6, ROR, Tomcat. Dla miłośników innych usług jest możliwość postawienia sobie dowolnej usługi. Jak więcej osób się nią zainteresuje, to na pewno zostanie zunifikowana, tak aby nie dublować zajętości zasobów (w planach jest np. Jabber... i kto wie co jeszcze :D).
Do tego spora quota (w sumie 12GB), dobre łącze i lokacja w profesjonalnym datacenter w Holandii.
Oczywiście, są też wady. Czasami może coś paść, np. w ostatni łikend miałem problem z zaparkowanie domeny, w poniedziałek jednak przyszedł admin i naprawił :).
No i śa fajni ludzie, którzy zawsze pomogą w potrzebie i utrzymają w czujności wypróbowując na tobie metody inżynierii społecznej ;)
No i jak wszystko, ROOTNODE.PL ma swoją cenę. Obecnie, składka roczna wynosi 144PLN. To jest 12PLN miesięcznie. Kiedy usłyszałem o ROOTNODE.PL, tu na chwilę przystopowałem i pomyślałem: czy warto? Czy cena jest adekwatna do możliwości? W końcu sie zdecydowałem. I wiecie co? Nie żałuję.



Komentarze