GNU Screen to bardzo pożyteczne narzędzie. Dla niewidzących: tworzy wirtualny terminal, z którego możemy się w każdej chwili odłączyć, później podłączyć (ba, z wielu miejsc na raz), a programy które w nim odpaliliśmy będą sobie chodzić bez problemu (ściślej: nie dostaną SIGHUPem po głowie).

Przydatnych sztuczek do Screena jest wiele, przyjemność ich wyszukiwania pozostawiam czytelnikom. Sam przedstawię jedną, możliwe że nie do końca oczywistą.

Czasami, łącząc się po kolejnych serwerach (przez ssh dla przykładu), zdarzy się że będziemy mieli Screena w Screenie. Problemem wówczas staje się operowanie na tym wewnętrznym. Jak wiadomo, sekwencją rozpoczynającą wszystkie (chyba) komendy Screena jest Ctrl-a. Aby operować na wewnętrznym Scrennie, musimy wysłać tą kombinację do niego. Jak to zrobić? Służy do tego sekwencja Ctrl-a a, która wysyła kombinację Ctrl-a niejako 'wgłąb'. W ekstremalnych przypadkach, przy kilku zagnieżdżeniach możemy zrobić np. Ctrl-a a a a a (itd). Ot i cała sztuczka magiczka. Tadaaa!!! ;)