Tym razem szybki bugfix release :)

Do poprzedniego wydania zakradło się kilka błędów które były na tyle istotne, że oto jest bugfix release. Podziękowania tradycyjnie dla Białego za pomoc i wsparcie :)

Poprawione bugi:

  • poprawka domyślne akcje panelu, SHIFT-lpm, ALT-lpm, itp.
  • poprawka niezapisywanie ustawień wybranych czcionek
  • poprawka literówka przy kompilacji pod starszym gtk
  • poprawka wysypywanie się przy zbyt dużej czcionce

Źródło, paczka dla Ubuntu Gutsy i386. Jeśli ktoś przekompiluje dla innego systemu/platformy, proszę podesłać, zamieszczę.

Zapraszam do używania/testowania!

17 komentarzy

Instalator sterowników Nvidii dla Linuksa zawiera błąd, który może spowodować błędną instalację.

Błąd objawia się w przypadku jeżeli w dowolnym podkatalogu /usr (lub /usr/lib, dokładnie nie sprawdziłem) posiadamy dowiązanie symboliczne do /tmp. Na początku instalacji, instalator rozpakowuje się do katalogu w /tmp. Później, podczas instalacji, program instalacyjny wyszukuje w systemie plików ewentualne stare/konfliktujące wersje i je usuwa. Ponieważ nie zważa specjalnie na dowiązania symboliczne, w tym momencie usuwa swoje własne pliki. Później mamy już tylko malownicze komunikaty błędów o nieznalezieniu niezbędnego pliku.

Rozwiązania tego problemu są dwa:

  1. na czas instalacji usunąć z /usr (i podkatalogów) dowiązania do /tmp (te zastosowałem i u mnie zadziałało
  2. rozpakować instalator samodzielnie i uruchamiać z samodzielnie rozpakowanej kopii (z tym miałem problemy, ale to raczej przypadłość mojego systemu, jednak nie mogę ręczyć że to poprawnie zadziała

P.S. Zgłosiłem błąd na forum Nvidii, oczywiście. Już nawet odpowiedzieli.

4 komentarze

2 dobre wiadomości:

  • Przedstawiono działające BulletProofX, czyli rozwiązanie które pozwala odpalić graficznie Xy, nawet jeśli twój sprzęt nie zostanie poprawnie rozpoznany, lub namieszasz sobie w konfiguracji (i oczywiście pozwala ja kilkoma kliknięciami poprawić). Nie jest to jeszcze w 100% dopracowane, ale jest już nieźle :)
  • Spakietowano wreszcie najnowsze wersje binarnych sterowników Nvidii (nvidia-glx-new) co przynosi obsługę kart serii 8xxx (wreszcie nie będę musiał się bawić w ręczne instalowanie)

3 komentarze

Nic tak nie cieszy jak szeroki odzew społeczności :)

Odzew ten, spowodował że zmuszony byłem szybciutko zrobić nowe wydanie. Podziękowania szczególnie dla Białego za patcha :). W związku z tak dobrym odzewem to wydanie ma code-name community edition :D

Oto co nowego z punktu widzenia użytkownika:

  • nowość możliwość przesuwania paska myszką
  • nowość regulacja prędkości przesuwania paska
  • nowość przebudowa okna preferencji, tak, aby było zgodne z GNOME Human Interface Guidelines 2.0
  • poprawka ucinanie końca paska
  • poprawka kompilacja z GTK starszym niż 2.11.0 (jeszcze raz podziękowania dla Białego)

W kodzie też się trochę pozmieniało, przede wszystkim porzuciłem funkcje i typy standardowe w C i przeszedłem na oferowane przez Glib.

Źródło, paczka dla Ubuntu Gutsy i386. Jeśli ktoś przekompiluje dla innego systemu/platformy, proszę podesłać, zamieszczę.

Zapraszam do używania/testowania!

22 komentarze

Wygląda na to że definitywnie nadchodzą wybory parlamentarne.

Tak, jak ja to widzę, będzie to mecz PiS kontra reszta świata. Nie wydaje mnie sie prawdopodobne aby PiS mógł ten mecz wygrać, z jednego prostego powodu: to będzie brudna kampania, będą kłamstwa, pomówienia, prowokacje, obrzucanie błotem. Problem w tym że nie jest to gra o sumie zerowej - suma jest ujemna, tracą na tym wszyscy a PiS ma do stracenia najwięcej.

Parlament i rząd niestety nie przetrwał całej kadencji, co jak uważam wynika z jednego kardynalnego błędu popełnionego przez PiS. Tym błędem była absolutna polaryzacja sceny politycznej i medialnej - jakikolwiek głos krytyki od razu odbierany był jako atak, i powodował uznanie osoby krytykującej za wroga. Niestety nie było dyskusji do której partia rządząca jest zobowiązana - właśnie dlatego że rządzi. Czyniąc tak, odseparowała się od jakichkolwiek ewentualnych sojuszników i przestała dopuszczać do siebie głosy krytyki. To już jest niestety głupota.

Tu nasuwa mi się pewne spostrzeżenie. Genezą wszystkich problemów są poprzednie wybory, a dokładnie rzecz biorąc niewielki okres pomiędzy wyborami prezydenckimi a parlamentarnymi. Podczas tego okresu, podczas morderczej kampanii wyborczej, doszło do absolutnego skłócenia, dotychczas w miarę przyjaźnie do siebie nastawionych, PiS i PO. No i konkluzja: terminy tych wyborów ustaliło SLD. Podczas ich ustalania, były głosy aby połączyć wybory parlamentarne z prezydenckimi, jednak SLD twardo obstawiało przy rozdzieleniu.

Zastanawiające jest, czy było to zamierzone działanie obliczone na skłócenie centro-prawicy/prawicy? Czy SLD świadoma nadchodzącej porażki, w ten sposób, chciała zapewnić sobie lepszy start w następnych wyborach?

Politycy to wbrew ogólnej opinii inteligentni ludzi (jeśli nie wierzycie porównajcie zawartość swoich portfeli z ich portfelami). Nie wydaje mi się jednak, aby taki machiaweliczny plan powstał w czyjkolwiek głowie. Skłaniałbym się raczej ku przypadkowi. Lewica jest w tej chwili zmarginalizowana i podzielona, a szczyt ich cyklu koniunkturalnego dopiero powoli nadchodzi.

Nadchodzą wybory, nadchodzi kampania wyborcza. Będzie brutalniej i brudniej niż poprzednio. Przygotujmy się na karuzelę obietnic, wybierzmy z głową, a potem rozliczajmy z obietnic. Wybierzmy, idźmy do urn. Nam, z naszych małych światków, pozbawionych dużej odpowiedzialności, łatwo jest wygrażać tym co stoją na górze, mających ogromną odpowiedzialność. Dlatego my nie wypierajmy się naszej - zagłosujmy.

15 komentarzy

Po dwóch tygodniach ukończyłem nową wersję.

Poprawiłem przede wszystkim błędy powodujące zwis systemu przy starcie jeżeli brak połączenia internetowego, oraz błędy przy wielokrotnym dodaniu paska do paneli.

Z nowych rzeczy, mamy przede wszystkim możliwość zmiany czcionki i kolorów w pasku. Z mniej istotnych, instalacja jest wreszcie po ludzku, czyli klasycznie configure&make

Z błędów - właśnie zauważyłem że ciągle ucina końcówkę. Dziwne trochę, postaram się usunąć w następnej wersji.

Ogólnie: powinno już być wszystko dobrze, formatować dysków nie powinno, co najwyżej wyśle mi wasze hasła ;). Zapraszam do testowania - czekam na wszelkie sygnały.

P.S. Ściąganie tu.

P.S.2. Kodu jeszcze nie sprzątnąłem do końca, więc proszę się nie przejmować, przy następnej wersji na pewno to zrobię ;)

P.S.3. Idąc za głosem ludu, przygotowałem pakiety dla Debiana/Ubuntu. Źródłowy jest tu: dsc, tar.gz. Binarny: i386. Jak ktoś skompiluje dla innej platformy, albo zrobi paczkę dla innego systemu, może podesłać, umieszczę linka.

32 komentarze

Jestem za restrykcyjnym firewallem który przepuszcza tylko ruch HTTP na portach 80 i 443. Nie chce używać bezpośrednich klientów GG, bo PSI mi znacznie bardziej odpowiada. Zna ktoś jakiś serwer Jabbera z transportem do GG działający na porcie 443? Szukałem na liście na http://www.jabberpl.org, ale nic sensownie działającego nie znalazłem.

7 komentarzy

Nie mogłem się powstrzymać żeby nie spróbować nowego ficzera Google Maps.


Duża mapa

No niby nic specjalnego, bo ludzie już dawno embedowali mapy na swoich stronach, ale teraz wystarczy kliknąć w 'Link to this page' i dostajemy gotowy kod HTML. Wot technika! :)

12 komentarzy

Różni Joggerowicze zachwalali już zalety tych czy innych firm hostingowych. jest jednak oferta której nikt nigdy nie przebije :)

2 komentarze

Kontrowersyjny wpis nt. kontrowersyjnego artykułu. Teraz się trochę wytłumaczę

Mój poprzedni wpis w tym temacie, z założenia był prowokacyjny. Po prostu chciałem rozpocząć pewnego rodzaju dyskusję, na temat patriotyzmu.

Zamierzenie myślę że się udało, dyskusja w komentarzach była ciekawa, i na szczęście pozbawiony wycieczek osobistych. Nie miałem założonej z góry żadnej konkretnej tezy którą chciałbym na siłę forsować, ale jedna mi się po drodze wykluła.

Zacznę od tego, że patriotyzm w artykule w Gazecie Wyborczej potraktowany został w sposób instrumentalny. Jego obraz został przedstawiony w taki sposób jaki prezentuje prawica (czasami radykalna). Wniosek (a właściwie teza) nasunął mi się jeden: nie ma jednego patriotyzmu (wątek ten podjął Biały, w tym komentarzu). Patriotyzm, jak wiele innych idei ma wiele odmian i twarzy. Inaczej jest rozumiany przez osoby o różnych poglądach. Prawica widzi go inaczej, lewica widzi go inaczej, liberałowie widzą go inaczej. Jednocześnie wszyscy nazywają siebie patriotami i bardzo często odmawiają tego określenia innym.

Nawet ja, mimo że uważam się za liberała i kosmopolitę, uważam się za patriotę. Jako patriotyzm rozumiem działanie na rzecz dobra polaków w taki sposób, aby z tego dobra mogła czerpać cała ludzkość. Uważam też że to lepiej będzie działało dla narodu, wystawianie go na zagrożenia (z którym będzie musiał sobie poradzić) a ochrona na siłę i odgradzanie się od innych nie ma sensu. Dobre jest także otwieranie się na wpływy i dorobek innych kultur i narodów, ponieważ z tego właśnie biorą się najwartościowsze idee, nurty w sztuce i odkrycia w nauce. Zauważcie też, że mówię o narodzie, nie o państwie. Uważam że istnienie Państwa Polskiego nie jest krytycznym, lub nawet bardzo istotnym czynnikiem dla przetrwania narodu. Lepiej byłoby nam we wspólnocie wielu narodów opartej na wzajemnej tolerancji.

To z grubsza mój pogląd na sprawę. Teraz możecie mnie zmieszać z błotem.

Na koniec chciałbym pozostawić swój komentarz do wpisu nt. tego samego artykułu, napisanego przez Łukasza Warzechę (linka do niego podrzucił klisu).

Ad. 1) To nie jest lewicowy pogląd. Ludzie mają 2 rzeczy które odróżniają ich od zwierząt: rozwinięta inteligencję i moralność. To właśnie na tym opieramy nasze zachowanie i dlatego nie robimy tylko tego co odczuwamy jako przyjemne ponieważ nie zawsze jest to dobre. Zabijanie może być przyjemne (nie wiem, nigdy nie zabiłem człowieka, nie mam też takich planów) ale na pewno nie jest dobre. Co do policjantów, to celem ich pracy nigdy nie jest zabijanie, to czasami jest smutną koniecznością lub wypadkiem.

Ad. 2) Egoizm narodowy to przepychanie swoich racji na siłę na forum międzynarodowym (np. w Parlamencie Europejskim). Współpraca pomiędzy narodami to sztuka kompromisu.

Ad. 4) Historia, tradycja i język nie są obiektywne. Są jak najbardziej subiektywne i kształtowane przez ludzi (a historia często nawet po fakcie). Przypomina mi to kłótnie w sejmie gdy LPR chciało uczcić obronę Częstochowy (opisaną przez Sienkiewicza), która de facto nigdy nie miała miejsca (jest to fikcja literacka). Aby bronić kogokolwiek przed gwałtem nie muszę być wobec niego lojalny, znać go, nie musi to być mi osoba bliska.

Ad. 5) Jak rozumiem pan Warzecha nie rozumie takich pojęć jak Ewolucja, i próbuje imputować jakoby autor artykułu optował za natychmiastowym wprowadzeniem w życie swoich idei. Z ideami tak już jest że się do nich dąży, a nie wprowadza rewolucyjnie, bo rewolucje jak wiemy z naszej subiektywnej historii nie są najlepszym sposobem wprowadzania zmian.

Ad 6) Związki i lojalność nie są absolutne. Nawet w stosunku matka->dziecko. Ja się na ten świat nie pchałem, nie wymagajcie więc ode mnie lojalności i szacunku tylko za akt wydania na świat. Lojalność i związki to rzeczy które należy wypracować.

Ad. 7) Kolejne fałszerstwo... ale czyje?. Subsydiowanie europejskiej produkcji rolnej przez Unię Europejską to też rodzaj kiepskiego patriotyzmu, w skali nieco większej, bo Europejskiej.

Ad. 8) Pozostawiłbym to bez komentarza, ale naprawdę ręce opadają jeśli ktoś mówi że zabijanie ludzi go nie rusza. Wcześniej pan Warzecha chciał postawić autora artykułu w roli osoby patrzącej na gwałt bliskiej osoby. No to zastosujmy podobną sztuczkę: proszę sobie wyobrazić że jesteś czarny, w Darfurze i właśnie ktoś morduje ciebie i wszystkich dookoła. Teraz rusza?

Ad. 9) Pan Werzecha niestety nie rozróżnia pojęć naród i państwo narodowe. Za Jaggielonów Polska na pewno nie była państwem narodowym. Warzecha albo kłamie albo ma zerową wiedzę historyczną. Co do dynastii, to proszę sobie wziąć dowolną z tych bardziej znaczących, wziąć jakiegoś króla i spojrzeć na pełny, formalny tytuł. Zazwyczaj idzie to tak "Król tego i tamtego, ziem takich i owakich, władca tututu, (itd...)". Spoiwem państw monarchistycznych była osoba władcy, a nie naród.

1 komentarz

Jestem już trochę na Joggerze... i ogólnie podoba mi się tu strasznie. Brakuje mi tylko jednej rzeczy: wyszukiwarki wpisów. Czasem trafi się jakiś fajny wpis do którego chce się wrócić, albo pokazać gdzieś znajomym, a tu **pa, nie pamiętamy nazwy bloga ani adresu, nie mamy historii itp. Niestety szukanie w Googlu ze wskazaniem na domenę nie zawsze się sprawdza, bo niektóre osoby mają podpiętą zewnętrzną domenę.

Tak więc szanowni spracowani admini/developerzy Joggera - jeśli tylko znajdziecie chwilkę czasu - proszę, proszę, ładnie proszę :)

P.S. Wpisywać miasta które popierają ;)

9 komentarzy

Niniejszym, prezentuję pierwszą wersję paska TVN24 w formie appletu dla panela Gnome

Pasek TVN24, to takie coś co przewija się u dołu ekranu jak włączysz TVN24 w TV, wejdziesz na stronę TVN24, lub, pod windowsem ściągniesz udostępniony programik. Niestety TVN24 nie udostępniało nic dla użytkowników alternatywnych systemów operacyjnych, dlatego postanowiłem sam się tym zająć.

To jest baaaaardzo wstępna wersja. Ma sporo bugów, o kilku nawet wiem. Jest to wersja dla ultra-super-mega=masta-uber-haxorów, a to z tego względu że instalacja jest w 100% ręczna, bo nie mam siły na rozgryzanie autoconfa/automake.

Z chęcią przyjmę wszystkie rady, porady i propozycje - bo przed Paskiem jeszcze spora droga, i można sporo dodać/zmienić. Jednocześnie zastrzegam że jest to pierwsze moje starcie z Gnomem (gtk, gdk, gdk-pixbuf, pango, libpanel-applet, libxml2, gnome-vfs). Nie obyło się bez zgrzytów, walenia głową w ścianę, więc kod jest na razie nieco bałaganiarski.

Życzę miłego wpatrywania się w monitor, ściąganie tu.

20 komentarzy

W dzisiejszej Gazecie Wyborczej jest niesamowicie ciekawy, a do tego nierozwlekły artykuł prezentujący powyższą tezę. Dowód przeprowadzony jest bardzo jasno i składnie, od strony moralno/etycznej. Spróbujmy coś dodać od siebie...

Zasadniczo (strasznie nadużywam tego słowa), po przeczytaniu artykułu, zgadzam się z tą tezą. Dlaczego? Zachowanie patriotyczne oznacza nie mniej ni więcej tylko dyskryminację wszystkich innych narodów oraz moralność Kalego na zasadzie 'biją naszych'. Czy z urodzenia w granicach administracyjnych jakiegoś państwa, czy wychowania w określonej kulturze językowej naprawdę wynika że należ bronić się przed wszelkimi 'obcymi' wpływami? Co takiego zobowiązuje mnie do 'kupowania polskich produktów'? Dlaczego 'Polska dla polaków'?

Odeprzyjmy na starcie pewien argument: 'Polska cię wykształciła i wychowała'. Guzik prawda. Wykształcili mnie i wychowali moi rodzice (za co wdzięcznym im). Płacili podatki na to abym mógł chodzić do szkoły, leczyć, itp. Od państwa dostałem tylko kategorię A, PESEL i NIP.

Już wyczuwam oburzenie. Przecież twoi dziadkowie umierali za to abyś żyć w wolnym kraju, walczyli za Polskę itp. Owszem walczyli. Jednak sytuacja i czasy wówczas były inne. Dziś mamy doświadczenie i znamy historie tamtych wydarzeń. Gdyby zaś podobna sytuacja miała się powtórzyć - owszem, będę walczył, ale nie dla Polski, ale dla moich dzieci.

Dyskryminacja innych narodów, jest w nas tak głęboko zakorzeniona że nawet tego nie zauważamy. W czym lepszy jest Polak od Rosjanina, Amerykanina, Ugandyjczyka, Irakijczyka, Japończyka? Dlaczego po śmierci kilku polskich pielgrzymów ogłasza się żałobę narodową? (znaliście ich? byli to wasi bliscy?). Dlaczego po śmierci kilkuset Irakijczyków nikt żałoby u nas nie ogłasza? Czy wybierając polski produkt tylko dlatego że jest polski na pewno pomagam polskiemu producentowi? Kogo tym krzywdzę?

Patriotyzm w niczym nie pomaga, ba w wielu rzeczach przeszkadza.Oznacza skrywaną dyskryminację na skalę wręcz niewyobrażalną a nieuświadomioną. Wywodzi się z dalekiej przeszłości gatunku ludzkiego, walk plemiennych o zasoby. Odrzućmy to, przyjmijmy cywilizowany sposób patrzenia na świat i innych.

46 komentarzy

GNU Screen to bardzo pożyteczne narzędzie. Dla niewidzących: tworzy wirtualny terminal, z którego możemy się w każdej chwili odłączyć, później podłączyć (ba, z wielu miejsc na raz), a programy które w nim odpaliliśmy będą sobie chodzić bez problemu (ściślej: nie dostaną SIGHUPem po głowie).

Przydatnych sztuczek do Screena jest wiele, przyjemność ich wyszukiwania pozostawiam czytelnikom. Sam przedstawię jedną, możliwe że nie do końca oczywistą.

Czasami, łącząc się po kolejnych serwerach (przez ssh dla przykładu), zdarzy się że będziemy mieli Screena w Screenie. Problemem wówczas staje się operowanie na tym wewnętrznym. Jak wiadomo, sekwencją rozpoczynającą wszystkie (chyba) komendy Screena jest Ctrl-a. Aby operować na wewnętrznym Scrennie, musimy wysłać tą kombinację do niego. Jak to zrobić? Służy do tego sekwencja Ctrl-a a, która wysyła kombinację Ctrl-a niejako 'wgłąb'. W ekstremalnych przypadkach, przy kilku zagnieżdżeniach możemy zrobić np. Ctrl-a a a a a (itd). Ot i cała sztuczka magiczka. Tadaaa!!! ;)

7 komentarzy

Creative Commons License Powered by Jogger.PL and Tarski · Ported by alberht (ze zmianami)