Rozpoczął sie właśnie najgorszy dzień w moim życiu.

Postaram się nie kląć. Dopiero 7.34 a już jest ... źle. Najprawdopodobniej będzie jeszcze gorzej. Jest nikła nadzieja że będzie lepiej. Tak czy inaczej konsekwencje na resztę życia.

Wszyscy jesteśmy Chrystusami...