...to podstawa.
Mój domowy komputer sie rozwija. W tej chwili jest w nim 5 dysków, 2 nagrywarki, karta TV i cała reszta typowego szajsu. W międzyczasie niektóre rzeczy zaczeły się dziwnie zachowywać - a to dysk się wyłączył, nagrywarka kiepsko nagrywała, urządzenia USB działały jak chciały.
W tym czasie jako zasilacz miałem jakiś totalnie szajsowy noname 350W. Poszedłem po rozum do głowy, tpopatrzyłem na bezkresną pustą przestrzeń... i podreptałem do sklepu kupić coś zdecydowanie mocniejszego. No i skończyły się problemy z zatrzymującymi ddyskami, USB działa bezproblemowo, płyty nagrane w nagrywarce faktycznie dają się czytać.
Dlatego jak ktoś mi teraz mówi że ma problemy z komputerem, pytam zawsze o zasilacz, chyba najbardziej niedoceniany element zestawów komputerowych.
Pamiętaj informatyku młody - najpierw sprawdzaj zasilacz :)


Komentarze